Mystery of a Passion

Christmas Oratorio – J.S. Bach
Czestochowa Philharmonic in Poland, concert on 18 December 2009
Czestochowa Philharmonic Symphony OrchestraCollegium Cantorum Czestochoviensis Choir
Maja Metelska – conductor
Bozena Harasimowicz (soprano),
Liliana Gorska (alt),
Ryszard Minkiewicz (tenor)
Stanislaw Kierner (bas)
Janusz Siadlak – preparation of the Choir
Cantata Nr 1: “Jauchzet, frohlocket, auf, preiset die Tage”
Cantata Nr 2: “Und es waren Hirten in derselben Gegend”
Cantata Nr 3: “Herrscher des Himmels, erhöre das Lallen”
Cantata Nr 6: “Herr, wenn die stolzen Feinde schnauben”
The site has a gallery where The site has a gallery you can find photos from the last concert of the Collegium Cantorum Czestochoviensis from the series “Musicalia Czestochoviana”.
We cordially invite you to see the photos from previous concerts and learn about the history of this event.
Gallery
Musicalia Czestochoviana
Ogromnym sukcesem okazał się koncert z cyklu Musicalia Czestochowiana. W tym roku, już po raz 12 na deskach sceny Klubu Politechnik wystąpiło Collegium Cantorum i Janusz Siadlak prezentując publiczności energetyczny, znany i przyjemny repertuar. Ponownie do współpracy został zaproszony solista wiedeńskiej Volksoper Zbigniew Alexander Pinderak (kolejny raz zachwycając publiczność swoim głosem). Zgromadzeni mieli możliwość wysłuchać najwspanialszych arii z oper i operetek (m.in. Nessun Dorma z opery “Turandot”, Aria Adeli z operetki “Zemsta Nietoperza”, “Libiamo” z opery “La Traviata” ), musicali (utwory z “Upiora w Operze” ,”Kotów”, “Skrzypka na Dachu”,” West Side Story” i innych) oraz przebojów muzyki filmowej (My heart will go on z “Titanica”). Trwający pond 2,5 godziny koncert został bardzo gorąco przyjęty przez publiczność.
Na koniec kilka słów od Janusza Siadlaka i jego małżonki.
“Emocje powoli opadają, chociaż po ponad tygodniu od koncertu, wciąż trafiają do nas słowa podziękowań ( za które, my z kolei serdecznie dziękujemy) . Musicalia Czestochoviana: Opery Operetki Musicale, na długo zapadną w naszą pamięć przede wszystkim ze względu na ciężkie (ale jakże przyjemne) przygotowania, ogromny stres no i wreszcie emocje, które towarzyszyły nam na scenie. Dziękujemy raz jeszcze wspaniałej publiczności która zgromadziła się na koncercie i dodawała nam pozytywnej energii oraz przyjaciołom ze Stowarzyszenia Sympatyków Collegium Cantorum”